Choroby rzadkie

Choroby rzadkie dotykają mniej niż 5 na każde 10000 osób. Do tej pory odkryto ponad 7 tysięcy  różnych chorób rzadkich. W większości maja one podłoże genetyczne.  Co 25. dziecko rodzi się z jedną z tych wielu rzadkich chorób.

 

Firma Pfizer w obszarze chorób rzadkich to ponad 20 lat badań i 20 zarejestrowanych terapii w 81 krajach oraz kolejnych leków w fazie badań klinicznych.

 

W Polsce staramy się odpowiedzieć w szczególności na potrzeby pacjentów cierpiących z powodu hemofilii, rodzinnej trastyretynowej  polineuropatii amyloidowej , akromegalii, niedoboru hormonu wzrostu. Ogromne nadzieje upatrujemy w rozwoju terapii genami, jako przyszłości leczenia chorób rzadkich.

 

Hemofilia

Hemofilia jest chorobą rzadką, dziedziczną i nieuleczalną, związaną z zaburzeniami procesu krzepnięcia krwi. W Polsce na hemofilię choruje ok. 3000 osób. U pacjentów z hemofilią, w wyniku brakującego lub nieodpowiedniego poziomu jednego z białek (czynników) odpowiadających za krzepnięcie krwi, dochodzi do przedłużonych krwawień. W zależności od poziomu brakującego czynnika hemofilia przybiera postać łagodną, umiarkowaną lub ciężką. Powtarzające się wylewy, głównie do stawów, niszczą ich strukturę, powodując zwyrodnienia, co utrudnia poruszanie się i wykonywanie codziennych czynności. Najgroźniejsze są krwawienia do mózgu, które wiążą się z 18% śmiertelnością. Osoby z ciężką hemofilią odznaczają się statystycznie niższym poziomem jakości życia związanej ze zdrowiem. Śmiertelność wśród chorych na hemofilię jest o 20% wyższa niż w populacji ogólnej, a w hemofilii ciężkiej o 40%.  U pacjentów nieleczonych z hemofilią umiarkowaną i ciężką rocznie może dochodzić nawet do 35 krwawień. Obecnie leczenie chorych na hemofilię jest bardzo skuteczne. Polega na uzupełnianiu niedoborowego czynnika krzepnięcia. Stosuje się dwa rodzaje czynników krzepnięcia: osoczopochodne i rekombinowane. Czynniki osoczopochodne są wytwarzane na bazie osocza ludzkiego, natomiast czynniki rekombinowane są wytwarzane metodami inżynierii genetycznej.  Brakujący czynnik krzepnięcia jest wprowadzany do krwi za pomocą zastrzyku. Szybko zastosowane leczenie zmniejsza ból i zapobiega zmianom stawowym, uszkodzeniom mięśni i organów wewnętrznych. Hemofilia to nie wyrok. Przy odpowiednim leczeniu i dbaniu o siebie, większość ludzi chorych może prowadzić aktywny tryb życia. Utrzymywanie dobrej kondycji fizycznej jest istotną częścią terapii. Silne mięśnie pomagają zapobiegać uszkodzeniom stawów oraz krwawieniom samoistnym. Właściwe ćwiczenia i rodzaj uprawianego sportu powinien określić lekarz lub rehabilitant.

 

Rodzinna trastyretynowa polineuropatia amyloidowa (ang. Transhyretin Familial Amyloid Polineuropathy- w skrócie TTR-FAP)

Szacuje się, że na świecie ok. 10000 ludzi w wieku 30-50 lat choruje na TTR-FAP. W Polsce dotychczas potwierdzono chorobę w kilku rodzinach, ale liczba ta z pewnością nie oddaje rzeczywistej liczby chorych, którzy wciąż czekają na prawidłową diagnozę. Bardzo trudno jest ją zdiagnozować, łatwo popełnić błąd kwalifikując jako inną jednostkę chorobową. Rodzinna trastyretynowa polineuropatia amyloidowa wywołana jest ponad 100 mutacjami genu TTR skutkującymi zmianami konformacyjnymi białka. Amyloid (szkodliwe białko) uszkadza nerwy kontrolujące zmysły, ruch i mimowolne funkcje organizmu. Do przeniesienia choroby wystarczy jeden zmutowany gen, a zarażony rodzic z 50-proc. prawdopodobieństwem przekazuje chorobę swojemu dziecku. Nie każdy jednak, kto odziedziczy zmutowany gen TTR zachoruje na TTR-FAP. Ważne, aby po rozpoznaniu objawów, pochylił się nad nimi lekarz, analizując również historię medyczną członków rodziny. We wczesnej fazie choroby ratunkiem może być przeszczep wątroby i/lub serca. Prawdopodobnie możliwa terapia genami jest w fazie badań klinicznych.

 

Akromegalia

Akromegalia wywołana jest niezłośliwym guzem w przysadce mózgowej, najważniejszym gruczole odpowiedzialnym za wzrost, metabolizm i zdolności reprodukcyjne. Guz ten, zwany gruczolakiem przysadki, powoduje nadmierne wydzielanie hormonu wzrostu przez przysadkę, co skutkuje przerostem tkanki. Pacjenci cierpią na przerost dłoni i stóp, poszerzeniem palców, szorstkość i poszerzenie twarzy. Wśród objawów zdarzają się także bóle głowy, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze i nieprawidłowości pracy serca. Nie jest chorobą dziedziczną. Co roku na świecie diagnozuje się 3-4 chorych na milion, w Polsce obecnie jest ponad 2500 osób. W leczeniu akromegalii, celem jest przywrócenie normalnego poziomu hormonu wzrostu i IGF-I (insulinopodobnego czynnika wzrostu-I). Pierwszym wyborem jest zwykle chirurgiczne usunięcie guza, jeśli to nie zadziała, potrzebna jest terapia. Możliwe jest leczenie syntetycznymi analogami hormonu somatostatyny, agonistami dopaminy i antagonistami hormonu wzrostu. W niektórych przypadkach konieczna może być radioterapia.

 

Deficyt hormonu wzrostu

Choroba ta dotyka jednego na 4 do 10 tysięcy  ludzi. Deficyt hormonu wzrostu może być wywołany mutacjami genetycznymi lub nabyty po porodzie. Wydzielanie  przez przysadkę mózgową nieadekwatnego poziom somatotropiny, hormonu odpowiedzialnego za wzrost i produkcję komórek, może spowodować opóźnione pokwitanie. Bez odpowiedniego leczenia dzieci nie rosną i mogą cierpieć z powodu wielu problemów zdrowotnych. Leczenie powinno się zacząć jak najwcześniej i obejmuje codzienne wstrzykiwanie hormonu wzrostu przez kilka lat.  W tym czasie dzieci muszą regularnie odwiedzać lekarza w celu kontroli prawidłowego przebiegu terapii.

 

Terapia genami jako przyszłość leczenia chorób rzadkich

Terapia genami polega na wprowadzeniu do organizmu materiału genetycznego w postaci kwasu dezoksyrybonukleinowego lub kwasu rybonukleinowego (DNA lub RNA). Często wprowadza się poprawioną kopię genu do komórek pacjenta, aby zastąpić gen uszkodzony lub reguluje się ekspresję genów pacjenta, co może skorygować chorobę. Możliwości leczenia znacząco zmieniło odkrycie AAV (adeno-assisted virus) - nowoczesnych nośników DNA, które używane są do dostarczania materiału genetycznego do komórek ciała. AAV to małe wirusy, które przenoszą geny w specyficzne miejsca komórki-gospodarza.  Wydają się być obiecujące, gdyż, jak dotąd, nie uszkadzały komórek ani  nie miały dodatkowego wpływu na ich genomy. Badania kliniczne nad terapią genami pokazują potencjał długofalowego leczenia chorób, na które medycyna nie ma obecnie odpowiedzi. Pfizer współpracuje z firmą Spark Therapeutics Inc. nad terapią genami dla chorych na hemofilię i firmą 4D Molecular Therapeutics nad terapią genami dla pacjentów cierpiących z powodu chorób sercowo-naczyniowych. W firmie powstał również  Genetics Medicines Institute zarządzany przez Dr Michaela Lindena. Widzimy terapię genami jako kluczowy filar naszej strategii w obszarze chorób rzadkich, jak również sposób na walkę z chorobami centralnego ośrodka nerwowego (CNS) i płuc.